KORDIALNE

Pełna wersja: Co Ci się ostatnio śniło ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(04-07-2016, 22:33)hogan napisał(a): [ -> ]Myszka do nas nie wróciła, bo Myszka cały czas jest z Nami. slecausuuski

A Tobie co ? Przywidzenia masz ? hug zawstydzony
A Tobie co, ślepota na oczy padła? Zawsze możesz sprawdzić kto jest czy kto odwiedza forum, masz jak byk podane
na dole strony.
Śniłam, że najadłam się potraw za mega ilością czosnku. W tramwaju ludzi zgrupowali się z daleka ode mnie, jakbym była trędowata.
Paskudnie się czułam a po obudzeniu pognałam przed siusiu szorować zęby   :ubawa:
W tym śnie, widzę Twój prywatny problem. Z jakiegoś powodu, ludzie od Ciebie się odsuwają albo
nie odsuwają się lecz Ty masz takie wrażenie.
(04-07-2016, 23:33)hogan napisał(a): [ -> ]W tym śnie, widzę Twój prywatny problem. Z jakiegoś powodu, ludzie od Ciebie się odsuwają albo
nie odsuwają się lecz Ty masz takie wrażenie.

Wiesz, że o tym też pomyślałam  ubawa2
Już jak dwie osoby myślą tak samo, to warto jest się nad tym zastanowić buziak
(04-07-2016, 23:42)hogan napisał(a): [ -> ]Już jak dwie osoby myślą tak samo, to warto jest się nad tym zastanowić buziak

Tak, też szanuję tę maksymę  ubawa
Śniło mi się że Artur Barciś trafił do więzienia.
Miałem też taki sen, że byłem na jakiejś budowie i tam w budce mieszkał mój kolega ze swoją córką. Gadałem z nim sobie, a potem gdzieś poszedłem, wróciłem i tej budki nie było. Jakaś dziewczyna mi powiedziała, że ją budowlańcy zniszczyli i ich zabili. Poszedłem zadzwonić na policję, jakiś adwokat tych budowlańców mnie zaczepił i powiedział żebym nie dzwonił, bo źle się to dla mnie skończy. Był taki skurczysyn, typ jakiego nie lubię człowieka. No a ja mu pokazałem dwa palce fakju i zadzwoniłem na policję, ale nie przyjeżdżali długo i się obudziłem.
W tym śnie(pomijając A. Barcisia), widzę Twój niepokój o kimś bliskim czy znajomym, który ma problemy... być
może mieszkaniowe. A być może, tylko z kimś o tym rozmawiałeś i wcale się nie martwisz. ubawa
Śniło mi się, że odprowadzałem na dworzec znanego piłkarza o nazwisku Dogba, ale w tym śnie wyglądał na jakiegoś argentyńczyka, albo hiszpana, a Dogba w rzeczywistości jest murzynem. Na tym dworcu piliśmy piwo, on wpierw podpisał koszulkę i powiedział, żeby dał komuś, no to ja dałem ją jakiejś marce z dzieckiem to się ucieszyła. Na dworcu był także Ronaldo i mi powiedział, żebym zapytał Dogbe o jakiś spisek FIFA, ja mu na to że nie znam angielskiegona tyle, by z nim o tym rozmawiać, i Ronaldo był niezadowolony. jezyk Potem rozmawiałem z tym Dogbą o mojej pracy i wakacjach, na koniec zrobiliśmy sobię zdjęcie i w tym śnie się cieszyłem, że pochwalę się tym zdjęciem w pracy ubawa