KORDIALNE

Pełna wersja: Powstanie Wszechświata
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Film ten, bardzo pięknie pokazuje w gigantycznych rozmiarach, jak powstaje Wszechświat.
Po obejrzeniu tego filmu, jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jak powstaje wszystko, co jest w Kosmosie.

Obejrzyjcie, bo warto!
Wcześniej nie spotkałam tak dobrego filmu, który pomógłby mi na tak ogromną skalę zdobyć
wiedzę o tym co powstaje samo bez udziału człowieka a o czym wiemy tak mało.

Obejrzyjcie i napiszcie o swoich spostrzeżeniach.

Interesujące.
Wszystko to mówi o wszechświecie widzialnym, który stanowi zaledwie 5% istniejącego wszechświaa.
Pozostała część, to czarna materia i czarna energia prawie, że niedostępne ludzkiemu poznaniu.

Zaprezentowana teoria jest różna od Teorii Wielkiego Wybuchu i wobec niej konkurencyjna.
Co o niej można powiedzieć?


Od lat 80. XX wieku było wiele prób powiązania pola generującego energię próżni, które zostało przewidziane przez GUT, aby wykorzystać obserwacje do potwierdzenia tej hipotezy.

Próby te mają dostarczyć odpowiedzi na pytanie o pochodzenie i naturę cząstek, które generują energię gęstości próżni, a które dla hipotezy inflacji pozostają zagadką.

W marcu 2014 roku ogłoszono wyniki eksperymentu BICEP2, potwierdzające istnienie polaryzacji typu B spójnego z hipotezą inflacji oraz pierwotnymi falami grawitacyjnymi we wczesnym Wszechświecie na poziomie r = 0 , 2 − 0 , 05 + 0 , 07 . {\displaystyle r=0,2_{-0,05}^{+0,07}.} [Obrazek: 5e9187a5264fbf1f8675e582b2881ed491dea02d]

Wyniki wymagają jeszcze potwierdzenia z innych eksperymentów, jednak jeżeli okażą się prawdziwe, będzie to silny dowód za inflacją kosmologiczną[url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Inflacja_kosmologiczna#cite_note-5][/url].
Zawsze stawiam sobie pytanie, że skoro na początku było 'nic', to skąd te atomy czy jakie cząsteczki się wzięły...
Ciekawy film. Z teoriami już tak jest, że pozostają nimi do momentu ich udowodnienia lub obalenia. Jakoś nie sądzę, by za mojego życia nastąpił w tej materii jakiś przełom, więc skupiam się na tym, co jest już udowodnione, czyli na tym, że galaktyki się od siebie oddalają lub przybliżają. Tyle widać, reszta to domysły na temat tego, co było zanim nastąpiło to, co teraz jest widoczne, wiec lepiej badać przyszłość- kierunki lotu poszczególnych galaktyk, niż zastanawiać się skąd lecą i kiedy zaczął się ich lot ubawa2
Nic nie było aż tu nagle coś..
Skąd nic i jak wyglądało i czy mogło wyglądać.Czy istniał czas..
Za malutkie robaczki jesteśmy aby to zrozumieć i pewnie nie ma sensu nad tym dyskutować.
O tym jutro popiszę, bo jestem teraz z telefonem, to niewygodnie się
pisze a chciałabym w tej kwestii więcej napisać :)