KORDIALNE

Pełna wersja: Hipoteza- żyjemy w kraterze?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dość ciekawe, lubię takie hipotezy :)

Bardzo odjechana teoria i w symie nie wiem o co w tym chodzi. :)
No, że Ziemia jest na mapie jakby spłaszczona, gdyby obliczyć dokładne parametry a tak naprawdę,
ta część nie jest spłaszczona, tylko niedostępna dla "potencjalnego widza" i jest zarezerwowana jedynie
dla elity w razie jakiejś katastrofy.
Ziemia jest płaska a w środku jest krater by te żółwie co niosą ją na grzbiecie było jak dokarmiać.
To już dawno jest dowiedzione.
Uczyłem się w podstawówce na biologii i śpiewie o tym.
Możliwe że w przedszkolu było też coś o tym, ale mnie dyscyplinarnie wywalili to trudno mi zgadywać teraz.
Spokojnie, początek filmu obejrzałem.
Ciekawe czy na takich bzdurach twórca coś zarobi.
Może wyda książkę jakąś?
Może to i bzdury ale nigdy osobiście, nie wykluczam czegoś, co może być prawdą.
Nie musi ale może być, warto tylko to bardziej zgłębić i wyciągnąć własne wnioski i/ lub bardziej dopracować.
Ja traktuje takie "teorie" jako science fiction. Ciekawe jest dla mnie jak ludzie je dowodzą.
Ok, rozumiem takie podejście ale trzeba wziąć pod uwagę, że jeszcze choćby 50 lat temu, nikomu do głowy by
nie przyszło, że będziemy mówili do skrzynek na odległość albo, że jest miliony Planet, takich jak Ziemia.
Mnie nic nie zdziwi a dzięki internetowi, zawsze możemy zweryfikować dane, które znajdziemy.

Bo na przykład:
- skądś się jednak wzięła teoria płaskiej Ziemi. Może właśnie ktoś wyliczył, że parametry się nie zgadzają, bo na
przykład, jeśli coś jest kuliste, to musi mieć równą liczbę średnic a nie różną a tak wychodzi z obliczeń Ziemi.
- często zdjęcia robione z Kosmosu, gdzieś z galaktyk czy drogi mlecznej, nie zgadzają się.
- ziemianie, nie mają szans na kolonizację innej Planety, bo nadal nie mamy możliwości przemieszczania się
na tak ogromne odległości a jak wiemy, rządy świata, zawsze mają plan A i plan B, który zapobiegnie ich samozagłady.
I tu włącza się czerwona lampka, że może coś jest na rzeczy ale jeszcze niewiadome tak do końca co.

W każdym kłamstwie, manipulacji czy teoriach jak powyższa, zawsze jest ziarnko prawdy i trzeba by było to zbadać.