KORDIALNE

Pełna wersja: Czy istnieje życie poza Ziemią?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W naszej galaktyce planet podobnych do Ziemi jest około 9-ciu miliardów. Choć liczba zjawisk, które muszą zajść jednocześnie, by
 gdzieś pojawiło się życie sprawia, że jest to niezmiernie mało prawdopodobne, to wydaje się, że przy takiej liczbie
planet i galaktyk ( a może i nawet wszechświatów) życie musiało pojawić się więcej niż raz. Póki co, takie programy jak SETI
nie dały żadnych pozytywnych rezultatów. Poszukiwania trwają, także w Układzie Słonecznym.

A Ty, co o tym sądzisz? Czy istnieje życie poza Ziemią i w jakiej jest formie?
Pewnie tak. Ale możliwe że jest niemożliwe nawiązanie kontaktu z powodu odległości. I porozumienie z nimi z powodu różnic było u trudne.
Stawiam 90% na to, że istnieją inne formy życia w Kosmosie. Z pewnością różnią się od nas ale nie na tyle, jak
takie istoty są przedstawiane w filmach. Muszą mieć kończyny i głowę lub tułów na którym zlokalizowane
są narządy wzroku, słuchu, mowy czy choćby jama ustna aby mogły się odżywiać. Uważam to wręcz za aroganckie, aby
myśleć, że jesteśmy sami w Kosmosie ale inne formy życia, nie mają potrzeby kontaktowania się z nami, bo Ziemia, jak
napisałam w pierwszym poście, nie jest wyjątkowa jak dotychczas uważano. Mogą wybrać zawsze każdą inną Planetę
na których nie będzie wirusów w formie takiej jak ludzie. I cały Kosmos jest o wiele bogatszy we wszystkie zasoby
jakie występują na Ziemi, plus inne Planety posiadają też zasoby jakich Ziemia nigdy nie posiadała i posiadać nie będzie.
Wydaje mi się, że jeśli na innej planecie panowały by warunki podobnie jak nasienia to takie istoty mogłyby wyewoluować do postaci podobnej do ludzi. Co innego jakby żyły pod wodą mogłyby wyglądać jak osmiornice.
Miało być na ziemi nie nasienia
Mogłyby i zapewne niedługo tego się dowiemy :)
Jak twierdzą astro-naukowcy, życie mogło rozwinąć się nawet na Planecie, na której ogólnie panuje temperatura
2 tysiące stopni. Takie istoty w niczym by nas nie przypominały, wyglądałby jak plazma albo zmiennokształtna forma
ognista. Jak chcieliby podróżować w Kosmosie tak jak człowiek, musieliby skonstruować takie statki, które pokonają
zimno, inaczej by umarli.
Jest tyle gakaktyk że napewno. 
W układzie słonecznym na razie nie, choć miebawem też się zaroi.
Zaroi się to pewnie masz na myśli, że od naszych ludzików? Już toczy się spór o terytorium Księżyca.