Napisz nową odpowiedź
Odpowiedź w wątku: Hubble obserwuje ponowne powstawanie atmosfery
Login:
Temat:
Ikona posta
Wiadomość:
-
-
Emotki
Kwiatki
ZOO
Zima
Wiosna
Impreza
Miłość
Inne
Jesień
Duże
Opcje posta: aaaa
Subskrypcja wątku:
Wybierz sposób powiadamiania i subskrypcji tego wątku. (tylko dla zarejestrowanych)




Weryfikacja obrazkowa
Wpisz tekst znajdujący się na obrazku w pole poniżej. Ten proces pozwala chronić forum przed botami spamującymi.
Weryfikacja obrazkowa
(wielkość znaków nie ma znaczenia)


Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 15-03-2021, 20:13
No prawda ale niewiadome czy cały proces oglądają od początku czy od chwili gdy zauważyli :)
Napisane przez jozekkg - 15-03-2021, 13:05
To prawda, mogło się dziać nawet miliard lat temu, jednak przedział czasu od początku zachodzenia zmian, do końca się nie zmienił. Prawda? To tak jak pomiędzy 4:00 do 7:00 i pomiędzy 16:15 do 19:15 jest trzy godziny.
Napisane przez hogan - 15-03-2021, 11:33
To mogło trwać nawet miliard lat, ponieważ w teleskopie widzimy to, co już tak naprawdę, nie istnieje prawdopodobnie
od miliardów lat ubawa2
Napisane przez jozekkg - 15-03-2021, 8:01
(14-03-2021, 18:15)hogan napisał(a): Planeta jednak stosunkowo szybko straciła swoją otoczkę wodorowo-helową, która została po prostu wywiana przez intensywne promieniowanie młodej gwiazdy macierzystej. W efekcie, po wielkiej planecie pozostało jedynie skaliste jądro.

Zastanawiam się ile trwało to "stosunkowo szybko".
W przypadku astronomii czasami to jest i setki lat, jednak w teleskop  tyle nie ma.
Musiało to więc trwać maksymalnie kilkadziesiąt lat.
Napisane przez hogan - 14-03-2021, 18:15
Piękny widok!
Hubble obserwuje ponowne powstawanie atmosfery na skalistej egzoplanecie.
Teraz jednak astronomowie po raz pierwszy w historii dostrzegli planetę, na której atmosfera się aktywnie odradza.
GJ 1132 b to planeta bardzo podobna do Ziemi.

Planeta przypomina Ziemię zarówno gęstością, rozmiarami, jak i wiekiem. Wstępne informacje wskazują, że początkowo planeta charakteryzowała się rozległą otoczką gazową, przez co była nawet kilkukrotnie większa od Ziemi. Gdybyśmy ją wtedy obserwowali, zostałaby zaklasyfikowana jako podneptun. Planeta jednak stosunkowo szybko straciła swoją otoczkę wodorowo-helową, która została po prostu wywiana przez intensywne promieniowanie młodej gwiazdy macierzystej. W efekcie, po wielkiej planecie pozostało jedynie skaliste jądro.

Taka planeta nie wyróżniałaby się niczym szczególnym, gdyby nie fakt, że astronomowie odkryli właśnie za pomocą kosmicznego teleskopu Hubble’a, że na planecie stopniowo odradza się atmosfera. Nowa atmosfera jednak składa się z wodoru, cyjanowodoru, metanu i amoniaku. Skąd się bierze taka otoczka gazowa? Nie wiadomo, ale astronomowie podejrzewają, że przynajmniej część wodoru z pierwszej atmosfery została związana przez stopioną magmę, a teraz jest stopniowo uwalniana w procesach wulkanicznych. Gwiazda macierzysta planety jednak za bardzo się jeszcze nie zmieniła, przez co nowa atmosfera także jest wywiewana w przestrzeń kosmiczną z jednej strony, produkowana w procesach wulkanicznych z drugiej.

Astronomowie zastanawiają się, ile z odkrytych planet skalistych zaczynało swoje życie jako planety gazowe, z których w ciągu pierwszych 100 milionów lat całkowicie wywiewana jest atmosfera. Jeżeli jednak procesy zachodzące na powierzchni i we wnętrzu planety pozwalają odtworzyć nową atmosferę, to z czasem, gdy gwiazda macierzysta się trochę “uspokoi”, a jej temperatura spadnie, planeta może stworzyć i utrzymać nową atmosferę.

Astronomowie przypuszczają, że rodząca się atmosfera na planecie jest bardzo rzadka i cienka, przez co można przez nią zajrzeć bezpośrednio na powierzchnię planety – chociażby w zakresie podczerwonym. Jeżeli tak faktycznie jest, Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba będzie w stanie przyjrzeć się nie atmosferze, ale bezpośredniej powierzchni planety. Jeżeli faktycznie są tam uskoki zaglądające do głębokiego wnętrza, te miejsca na powierzchni powinny być widoczne jako gorętsze. Być może zatem wkrótce będzie to pierwsza planeta pozasłoneczna, na której uda się dostrzec procesy geologiczne.




Źródło: PULS